Złoto w telefonach komórkowych

Może to komuś wydać się nieprawdopodobne, ale w każdym telefonie komórkowym znaleźć możemy złoto. I nie chodzi tu o złote telefony, takie jak Nokia 6700, którego obudowę fiński koncern pokrył 18-karatowym złotem.

W 2006 roku w USA powstał raport dotyczący używanych metali w telefonach komórkowych. Złoto, które jest lepszym przewodnikiem niż miedź, używane jest w produkcji obwodów drukowanych telefonów komórkowych. Oprócz złota, telefony mogą zawierać srebro, pallad i platynę. W 2008 roku w Japonii pojawiła się moda na odzyskiwanie metali z elektrycznych urządzeń codziennego użytku. Zjawisko to nazwano „miejskim górnictwem”.

Z obliczeń pochodzących z 2006 roku wynika, że gdyby zebrano wszystkie nieużywane telefony zalegające w szafach z całych Stanów i poddano je recyklingowi, odzyskano by metale warte 314 milionów dolarów. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Nie tak łatwo wydobyć złoto z telefonu. Wartość złota z jednej komórki jest tak niewielka, że często przewyższa ją wartość demontażu telefonu.

05.05.2010. 13:14