Złoto w kopalni soli

Wydawać by się mogło, że w kopalni soli, znaleźć można wyłącznie sól. Okazuje się, że nie tylko. W kopalni soli potasowych „Keiseroda” w pobliżu Merkers, w 1945 roku Amerykanie odkryli złoto. Okazało się, że jest to ukryty przez III Rzeszę skarb. W kopalni znaleziono złoto w sztabach, złote monety, pieniądze w różnych walutach, papiery wartościowe, dzieła sztuki, walizki wypełnione tysiącami funtów a także obrączki, pierścionki, naszyjniki, zegarki, perły, diamenty, oprawki od okularów a nawet złote zęby i wypełnienia stomatologiczne.

Okazało się, że to łup jaki zebrało SS w obozach koncentracyjnych. Odkrycie zostało opisane w prasie i stało się dowodem bezwzględności nazistów wobec ofiar. Złoto i skarby z kopalni soli spakowano do niemal dwunastu tysięcy skrzyń i wywieziono do Frankfurtu a następnie ulokowano w tamtejszym oddziale Reichsbanku. Chodzą słuchy, że spośród 32 ciężarówek, na miejsce dotarło tylko 29. Jedni uważają, że zginęło złoto, inni, że tam właśnie była Bursztynowa Komnata.

05.05.2010. 13:26